Prawo Bosmana

Prawo Bosmana

Prawo Bosmana

Zapewne większość osób interesujących się sportem słyszała takie sformułowanie. Zastanawiałeś się kiedyś co oznacza albo jak powstało? To wszystko opiszę w niniejszym wpisie.

Czym jest?

O rozwiązywaniu kontraktu przez zawodników pisałem w jednym ze swych wcześniejszych wpisów. Prawo Bosmana stanowi pewną podwalinę praw zawodników zawodowych. Oznacza ono prawo zawodnika do wolnego transferu. W praktyce stanowi ono możliwość odejścia z klubu za darmo po zakończeniu kontraktu i swobodę decydowania o przynależności klubowej.

Zostało ustanowione na mocy orzeczenia prejudycjalnego (ogólnie mówiąc dotyczącego wykładni Traktatów, ważności i wykładni aktów przyjętych przez instytucje, organy lub jednostki organizacyjne Unii) Trybunału Sprawiedliwości UE z 15.12.1995 r. Orzeczenie zapadło  w sprawie C-415/93: Union royale belge des sociétés de football association ASBL przeciwko Jean-Marc Bosman, Royal club liégeois SA przeciwko Jean-Marc Bosman oraz inne i Union des associations européennes de football (UEFA) przeciwko Jean-Marc BosmanCELEX: 61993J0415.

Historia zawodnika

Urodzony w Belgii piłkarz Jean – Marc Bosman reprezentował barwy RFC Liège. W 1990 r. wygasł mu kontrakt, skutkiem czego zawodnikowi obniżono pobory i przesunięto go do zespołu rezerw.

Piłkarz znalazł sobie nowego pracodawcę, tj. USL Dunkerque. W obecnych czasach nie byłoby to nic nadzwyczajnego. Sprawa Bosmana rozgrywa się jednak w latach 90. XX w. Klub belgijski ku zaskoczeniu piłkarza zażądał za niego odstępnego. Bosman uznał to za złamanie unijnej zasady wolnego przepływu osób i zaskarżył klub, belgijską federację i UEFA. Czasy, w których rozgrywała się „akcja”, nie sprzyjały piłkarzom. Zasadą było to, że o ile klub wypłacał zawodnikowi określone kontraktem wynagrodzenie, to piłkarz był zmuszony reprezentować jego barwy. Działo się to nawet, jeśli kontrakt wygasł. Co więcej – zawodnika nie mógł pozyskać inny klub, o ile nie zapłaci dotychczasowemu klubowi ekwiwalentu za transfer, wyszkolenie lub promocję.

Bosman powołał się przy tym na artykuł 48 Traktatu Rzymskiego. Zgodnie z tym przepisem „zapewnia się swobodny przepływ pracowników wewnątrz Wspólnoty.

Orzeczenie

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej na wniosek sądu apelacyjnego w Liège wydał 15 grudnia 1995 r. orzeczenie prejudycjalne. Uznając argumenty zawodnika za zasadne. Zgodnie bowiem z zasadą wolnego przepływu osób, każdy obywatel Unii Europejskiej ma prawo żyć i pracować w innym państwie członkowskim (z pewnymi wyjątkami). Trybunał zakwestionował regulacje związków sportowych uzależniające możliwość zmiany przez zawodnika klubu po wygaśnięciu kontraktu od zapłaty ekwiwalentu za transfer, wyszkolenie oraz promocję. Ponadto uznał za niezgodne z przepisami wspólnotowymi ograniczenia ustanowione przez stowarzyszenia sportowe, zgodnie z którymi w meczach rozgrywanych w organizowanych przez nie zawodach kluby piłkarskie mogą wystawić do gry na boisku jedynie ograniczoną liczbę piłkarzy zawodowych będących obywatelami innych państw członkowskich.

Zmiany

Orzeczenie Trybunału zapoczątkowało negocjacje prowadzone pomiędzy Komisją Europejską, a FIFA i UEFA. Wynikiem rozmów pomiędzy ww. organami w dniu 5 marca 2001 roku podpisano porozumienie ws. nowego systemu transferowego w piłce nożnej.  Jego efektem jest Regulamin FIFA z 13 października 2003 roku w sprawie Statusu i Transferu Zawodników.

W myśl art. 18 Regulaminu FIFA zawodowy piłkarz może zawrzeć umowę z nowym klubem tylko, jeżeli jego umowa z obecnym klubem wygasła lub wygaśnie w ciągu sześciu miesięcy. Sześciomiesięczny termin zapewnia zawodnikowi rozsądny okres na podpisanie umowy z nowym klubem. Obecnemu klubowi zaś daje czas na zabezpieczenie się przed niestabilnością składu i ewentualne znalezienie nowego zawodnika.

Wraz ze wspomnianym wyżej orzeczeniem doszło do innej zmiany. Zniesiono bowiem limity na piłkarzy z państw członkowskich UE. W meczach kluby piłkarskie mogą wystawić do gry na boisku ograniczoną liczbę piłkarzy zawodowych nie będących obywatelami Unii Europejskiej.

Widać zatem wyraźnie, źe prawo Bosmana odbiło swoje piętno na całym współczesnym rynku transferowym. Wprowadzone zmiany działają na korzyść zarówno zawodników, jak i klubów piłkarskich.

Dodaj komentarz